DETEKTYWISTYCZNY WIECZÓRW BIBLIOTECE
Autor: mgr Zofia Sowa   
28.11.2012.
Frekwencja na trzecim już wieczorze, organizowanym przez Bibliotekę Zespołu Szkół Ogólnokształcących, jak zwykle była zadowalająca. Swoją obecnością zaszczycili nas nie tylko stali bywalcy (klasa III c gimnazjum), ale także dwaj uczniowie klasy I c, którzy już dziś zadeklarowali udział w kolejnym wieczorze.
Zebraliśmy się 23 listopada o godzinie 16.30 w auli naszej szkoły. Klasowi dżentelmeni postarali się o materace oraz odpowiednie rozmieszczenie krzeseł, natomiast dziewczęta zabrały się za przygotowanie herbaty (ze względu na ogromne pragnienie, parzonej kilkakrotnie – rzecz jasna,  nie z tej samej torebki ;)  ) oraz produktów spożywczych na potrzeby nie tylko przyszłej konsumpcji.
Colombo

Pierwszy punkt  programu stanowiła prezentacja multimedialna. Uczniowie, na podstawie cech charakterystycznych danej postaci, stopniowo odkrywali, o jakim detektywie jest mowa. Czasami dopiero zdjęcia ujawniały właściwą osobę, w większości przypadków jednak uczniowie bez problemu odgadywali, o kogo chodzi. Wykazali się więc niemałą znajomością literatury oraz filmu.
Jedna z uczennic przeczytała także fragmenty powieści Edgara Allana Poe – ojca horroru, powieści detektywistycznej i szpiegowskiej, a zadaniem grupy było odgadnąć, do jakiej innej postaci detektywa nawiązuje dany fragment.
Następnie uczestnicy, podzieleni na trzy grupy, kierując się otrzymanymi wskazówkami, udali się na poszukiwania fragmentów zagadek kryminalnych, umieszczonych w różnych miejscach korytarza szkolnego. Już w auli każda z grup przystąpiła do ich rozwiązywania. Po minach uczestników widać było, że zadanie nie należało do łatwych. Ostatecznie jednak wszyscy mu sprostali.
W dalszej części programu, za pomocą dostępnych produktów spożywczych, grupy wykonały postacie detektywów z wszystkimi prawie detalami. Słodka nagroda za tę i pozostałe konkurencje przypadła w udziale wszystkim zebranym. Kanapkowi detektywi zaś, bez wyjątku, padli ofiarą wygłodniałych uczestników wieczoru.
Gdy zgasły wszystkie światła, rozpoczął się seans filmowy z Sherlockiem Holmes’em w roli głównej. Dwie, trzymające w napięciu godziny, różnie wpłynęły na młodzież. Jedni, mimo późnej pory,  pobudzeni zostali na nowo do życia. Inni padli ze zmęczenia i na szkolnych materacach poczuli się, jak we własnych łóżkach. Z okazji skorzystali ci pierwsi, dając upust swej twórczości radosnej, która odmalowała się na twarzach śpiących królewiczów. Na szczęście wszystko dało się usunąć za pomocą wody i mydła.
Tradycyjnie, jako posumowanie wieczoru, młodzież wykonała plakat tematycznie z nim związany , a następnie, zostawiając aulę w ładzie i porządku, w jakim ją zastała, około godziny 23.00 udała się do domu na zasłużony odpoczynek.
Kolejny wieczór już w marcu przyszłego roku. Szczegóły na gazetce obok biblioteki oraz w samej bibliotece. Serdecznie zapraszamy.
100_6022.jpg
100_6026.jpg
100_6029.jpg
100_6030.jpg
100_6031.jpg
100_6033.jpg
100_6034.jpg
100_6035.jpg
100_6037.jpg
100_6038.jpg
100_6039.jpg
100_6040.jpg
100_6041.jpg
100_6042.jpg